środa, 7 maja 2014

Oxford

Przed każdą wycieczką sprawdzam w sieci informacje na temat miejsca, które zamierzam odwiedzić. Kiedy szukałam zdjęć z Oxfordu, wszędzie był tylko uniwersytet i parę zdjęć z centrum. Nie oczarowały mnie, spodziewałam się czegoś więcej. Ale jak to bywa, często można znaleźć tylko to, co jest popularne i ciężko o zdjęcia z innych miejsc. Oxford zdążył mnie oczarować tuż po opuszczeniu stacji - ilość zaparkowanych rowerów na parkingu była oszałamiająca, a jak wiadomo - mam totalnego bzika na punkcie rowerów! Również cieszył mnie fakt, że za chwilę miałam się zobaczyć z moim kolegą, z którym nie widzieliśmy się równo 4 lata.



Uniwersytet Oksfordzki jest najładniejszym uniwersytetem, który widziałam do tej pory. Zazwyczaj staram się nie zazdrościć innym, bo to nieładnie, ale po obejrzeniu budynku bardzo pozazdrościłam szczęściarzom, którzy tam studiują bądź też mieli okazję studiować.










Zastanawiając się, co jeszcze możemy zwiedzić, odkryliśmy przez przypadek grób Tolkiena (fani m.in. Władcy Pierścieni czy Hobbita wiedzą, o kogo chodzi). Grób znajduje się na cmentarzu Wolvercote i można dojechać tam takimi autobusami, jak 2A czy 2B.


Oksfordzkie domy są śliczne i drogie, ale oko można nacieszyć za darmo i pomarzyć, że kiedyś i ja dorobię się podobnego! ;-)









Główną atrakcją dnia spędzonego w Oxford był sklep z pamiątkami z Harry'ego Pottera. Następnym razem zaopatrzę się w bluzę i różdżkę!


A na prawie sam koniec wycieczki trafiliśmy na świetny zespół celtycki, Perkelt.


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Warwick

Dzisiaj zabiorę Was na wycieczkę do Warwick, stolicy hrabstwa Warwickshire. Niestety nie przebił Stratford, ale uważam, że miasteczko warto odwiedzić, gdyż jest przeurocze, znajduje się tam ładny park, śliczne kawiarenki, a dla fanów turystycznych atrakcji polecam Warwick Castle. Zamku nie odwiedziłam, podziwiałam jego widok z odległości. Dla osób, które koniecznie chcą się wybrać do środka zamku, polecam mieć na uwadze, iż taka przyjemność kosztuje w granicach 20 paru funtów. Na straganach w mieście można znaleźć pełno staroci, kamieni, słodyczy itd. Również odwiedziłam dwa antykwariaty. W takich miejscach szukam głównie starych książek, ale można się połasić o stare pocztówki, które kosztują kilka pensów, czy inne interesujące, stare przedmioty. Miłośnikom staroci śmiało mogę polecić takie miejsca. Z Warwick można się wybrać do Coventry czy Leamington Spa, gdyż te miasta leżą blisko siebie.

Brama wjazdowa do miasta.





Wejście do tea room

Czekolada była pyszna, bita śmietana już nie. Uważam, że pianek cukrowych było wystarczająco dużo, więc ciastko było zbędne

Lord Leycester hospital

Jedno z wejść do zamku Warwick


Kolejna droga do zamku Warwick




Zamek Warwick, widok z mostu. Chyba najpopularniejszy widok, z którym można się spotkać wszędzie, nawet na pocztówkach.


Moja "mała" obsesja - singiel Joy Division

niedziela, 16 marca 2014

Stratford-upon-Avon

Jako cel pierwszej wycieczki w tym roku obrałam miasto Shakespeare'a - Stratford. Żadne zdjęcia nie są w stanie oddać uroku tego miejsca. Jak dla mnie, to miasto jest bardziej klimatyczne niż Londyn, być może ze względu na natłok małych, ślicznych kawiarenek, staroci, co ja uwielbiam najbardziej. Pogoda i humory dopisały, i zamierzamy powrócić niebawem!

Dom, w którym urodził się Shakespeare



Odkąd nie wolno mi przesadzać z kawą, przerzuciłam się na gorącą czekoladę.




Dosyć dziwne miejsce do odpoczynku ;)

Chciałam zabrać je wszystkie ze sobą!


Największym zaskoczeniem był dla mnie sklep, w którym przez cały rok sprzedają świąteczne ozdoby i nawet odliczają czas pozostały do Świąt!